Przejdź do głównej treści
Czwarte miejsce nie zadowala zdjęcie podglądowe

Czwarte miejsce w skoku wzwyż zajął mistrz paraolimpijski i pięciokrotny mistrz świata osób niepełnosprawnych Maciej Lepiato, podczas Paralekkoatletycznych Mistrzostw Świata w New Delhi.

Podczas przygotowywania się do zawodów trenował między innymi na terenie Powiatowego Centrum Sportu, gdzie przyjeżdżał ze swoim trenerem, bełchatowianinem Michałem Stawickim.

- Pod względem sportowym dla Macieja czwarte miejsce to najgorsze co może być – podsumowuje występ trener Michał Stawicki. – Mimo dobrego przygotowania i wielomiesięcznego wysiłku włożonego w treningi nie udało się zdobyć podium, zabrakło naprawdę niewiele. Na pewno wpływ na wynik miał specyficzny, niekorzystny dla Europejczyków klimat Indii, ale również zatrucia pokarmowe, które trapiły większość zawodników, nie tylko kadry Polski. Jednak nie załamujemy się, patrzymy już co dalej, przed nami Mistrzostwa Europy, a w dłuższej perspektywie celem jest medal na paraolimpiadzie w Los Angeles w 2028 roku. Planujemy kolejne treningi w Bełchatowie, obiekty PCS-u są dla nas idealne- mamy wszystko co potrzebujemy w jednym miejscu.

Maciej Lepiato specjalizuje się w paralekkoatletyce. Jego rekord życiowy w skoku wzwyż to 222 centymetry, do niego należy też rekord świata (219 cm). Posiada 5 tytułów Mistrza Świata, 2 tytuły Mistrza Igrzysk Paraolimpijskich (złoty medal w 2012 roku w Londynie, złoty medal w 2016 roku w Rio de Janeiro, brązowy medal w 2020 roku w Tokio i brązowy medal w 2024 roku w Paryżu). Reprezentacja Polski podczas Paralekkoatletycznych Mistrzostw Świata w New Delhi wywalczyła 16 medali, w tym aż osiem złotych. W klasyfikacji medalowej Polska uplasowała się na piątej pozycji.

Zobacz także