Przejdź do głównej treści
PCS – tu trenują najlepsi, trenuj u nas i Ty! zdjęcie podglądowe

Obiekty Powiatowego Centrum Sportu cieszą się uznaniem wielu sportowców, reprezentujących różnorodne dziedziny sportu.

W sierpniu tego roku na trening przed Paralekkoatletycznymi Mistrzostwami Świata w New Delhi wybrał je Maciej Lepiato, mistrz paraolimpijski i pięciokrotny mistrz świata osób niepełnosprawnych, który przyjechał wraz ze swoim trenerem, bełchatowianinem Michałem Stawickim, wcześniej trenowała Joanna Mazur, multimedalistka mistrzostw świata i Europy niepełnosprawnych oraz uczestniczka Igrzysk Paraolimpijskich, wielokrotni medaliści w lekkiej atletyce: Adam Kszczot, czy Aleksandra Gaworska. Jakub Domurad, Młodzieżowy Mistrz Polski w boksie, regularnie korzysta z obiektów PCS, szlifując swoją formę sportową.

- Często biegam po bieżni PCSu, korzystam z basenu, sali fitness czy siłowni – mówi Jakub Domurad. – Warunki są dla mnie idealne, aby sportowo się rozwijać i budować formę, to jeden z lepszych obiektów sportowych jakie znam.

Jakub Domurad, wychowanek trenera Arkadiusza Żurawskiego z sekcji bokserskiej Garda Bełchatów (A. Żurawski jest również trenerem sekcji bokserskiej PCS) na początku października zdobył złoty medal i tytuł Młodzieżowego Mistrza Polski w wadze superciężkiej podczas Młodzieżowych Mistrzostw Polski U23, które odbyły się w Sokółce. W maju tego roku, podczas Pucharu Świata World Boxing Feliks Stamm, zdobył brązowy medal Pucharu Świata. Jednak pierwszy raz o sukcesach Jakuba można było przeczytać na stronie Powiatu Bełchatowskiego w artykule „Rocky z Bełchatowa”, w marcu 2018 roku, kiedy to zajął I miejsce i zdobył tytuł Mistrza Województwa Łódzkiego kadetów w kategorii wagowej powyżej 81 kilogramów podczas Mistrzostw Województwa Łódzkiego w Boksie Olimpijskim. Dziś na widok artykułu sprzed ponad siedmiu lat szeroko się uśmiecha i wspomina swoje początki.

- Boks dał mi wiele korzyści, dużo lepiej się czuję fizycznie, ale przede wszystkim nabrałem pewności siebie, bo wcześniej byłem skryty i zamknięty w sobie – mówi Jakub. – Nawet ten pierwszy wywiad i zdjęcia podczas treningu były stresujące, teraz to dla mnie pewna oczywistość, związana z sukcesami na ringu.

Jak wygląda życie sportowca – boksera? Przeważnie to dwa treningi dziennie, siedem dni w tygodniu, bieganie, siłownia, treningi bokserskie, regeneracja. W międzyczasie zgrupowania, przygotowanie motoryczne, zawody, gale bokserskie.

- Mam czasem momenty, gdy jestem zmęczony, gorzej się czuję lub nie mam ochoty na trening, ale wtedy przypominam sobie, gdzie chcę sportowo zajść, jaki mam cel nadrzędny i sam siebie dyscyplinuję – mówi Jakub Domurad. - Chcę zostać Mistrzem Świata i zdobyć medal olimpijski, temu się poświęcam i do tego dążę.

A jakie emocje towarzyszą na ringu, podczas walki, gdy publiczność obserwuje, dopinguje, krzyczy?

- Na ringu jestem skupiony na walce, gdy widzę, że przeciwnik wyprowadza cios, który setki razy ćwiczyłem z trenerem, to działam automatycznie, robię unik i wychodzę z kontrą – mówi Jakub. – Jednak wiele rzeczy jest nie do przewidzenia, trzeba cały czas myśleć i cały czas adaptować się do danej sytuacji na ringu. Doping słyszę, on dodaje mi mocy, ale staram się nie skupiać na żadnych zewnętrznych dźwiękach, wśród zgiełku staram się wychwycić tylko głos trenera i jego wskazówki. W czasie walki nie czuję bólu uderzeń, a po walce przez parę dni nie czuję nic, dopiero, gdy emocje i adrenalina zejdą z organizmu, to odczuwam na przykład stłuczony mięsień, czy ból szczęki.

Zobacz także